Zwierzak z adopcji, pierwszy miesiąc: dekompresja, ryzyko ucieczki i to, co ukrywa miesiąc miodowy
Spokojny, bezproblemowy zwierzak w ciągu pierwszych dwóch tygodni często jest wycofany, a nie zaaklimatyzowany, dlatego trzeci tydzień przynosi wiele zaskoczeń. Ten poradnik opisuje zapobieganie ucieczkom w najbardziej ryzykownych dniach, wizytę u weterynarza w celu wykrycia bólu i chorób importowanych, błędy w zakresie snu i karmienia prowadzące do pilnowania zasobów, planowanie tydzień po tygodniu oraz wpływ pochodzenia zwierzaka na opiekę.

Krótka odpowiedź

Obroża z adresatką zawierającą Twój numer telefonu, założona zanim zwierzak przekroczy próg domu, jest najważniejszą rzeczą, jaką zrobisz w pierwszym tygodniu.
Pierwszy miesiąc ze zwierzakiem z adopcji to nie projekt szkoleniowy. To okres rekonwalescencji, a dwie rzeczy decydują o tym, jak przebiegnie: zapobieganie ucieczkom i zmniejszenie presji.
Spokojny, bezproblemowy zwierzak z pierwszych dwóch tygodni to często zwierzak wycofany, a nie zaaklimatyzowany. Prawdziwe zachowania, te dobre i złe, pojawiają się, gdy zwierzak zaczyna się rozluźniać, dlatego trzeci i czwarty tydzień zaskakują ludzi bardziej niż pierwszy.
- Ryzyko ucieczki jest największe w pierwszych dniach, zanim zwierzak będzie miał jakikolwiek powód, by do Ciebie wrócić. Używaj szelek i obroży, przypiętych do dwóch oddzielnych punktów.
- W pierwszym tygodniu przenieś dane z czipa na swoje nazwisko i załóż adresatkę na obrożę w dniu przyjazdu zwierzaka.
- Umów Wizytę u weterynarza w pierwszych dniach, a nie w pierwszym miesiącu.
- Ogranicz wizyty gości, wyjścia i wymagania do minimum przez pierwsze dwa tygodnie. Sen jest ważniejszy niż socjalizacja.
- Zapisuj wszystko. Wzorce, których nie widzisz w danej chwili, stają się oczywiste po przejrzeniu notatek z dwóch tygodni.
:::danger
Nowo przybyły zwierzak nie ma powodu, by przy Tobie zostać.
Przywołanie jeszcze nie istnieje. Zwierzak nie zna Twojego głosu, Twojego domu, ulicy ani własnego imienia, a przestraszony zwierzak biegnie przed siebie w linii prostej na dużą odległość. Zwierzaki giną z ogrodów, zza drzwi wejściowych, z powodu wysunięcia się z obroży i wypuszczenia "tylko na chwilę, żeby rozprostować łapy" w pierwszym tygodniu częściej niż w jakimkolwiek innym czasie.
Używaj dobrze dopasowanych szelek i obroży, z jedną smyczą przypiętą do obu lub dwiema smyczami. Sprawdź dopasowanie, gdy zwierzak stoi, a następnie gdy cofa się, ponieważ przestraszony zwierzak wycofuje się z wyposażenia.
Żadnego chodzenia bez smyczy, dopóki nie będziesz mieć przywołania przetestowanego w bezpiecznym obszarze. Sprawdź ogrodzenie ogrodu, szczeliny pod bramą i to, kto jeszcze otwiera drzwi wejściowe. Jeśli zwierzak wybiega przez drzwi, zastosuj linkę domową przez pierwsze dni.
:::
- Gatunek
- psy
- Kategoria
- etap życia
- Poziom ryzyka
- średni
- Skupienie
- pierwsze cztery tygodnie po adopcji i to, co zmienia się, gdy zwierzak się rozluźnia
- Priorytety w kolejności
- zabezpieczenie, Wizyta u weterynarza, sen, rutyna, a potem szkolenie
- Częsty błąd
- branie wycofanego zwierzaka za zaaklimatyzowanego
- Kiedy zwiększyć czujność
- nasilające się warczenie lub pilnowanie zasobów, bądź jakikolwiek Objaw, który wymaga interwencji weterynarza, a nie trenera
Decyzja w 60 sekund
| Co się dzieje | Zrób teraz |
|---|---|
| Zwierzak właśnie przybył i chodzi w kółko, dyszy lub nie może się uspokoić | Zmniejsz bodźce. Jeden cichy pokój, posłanie, woda, brak gości, brak dotykania. Usiądź i ignoruj go. |
| Zwierzak jest całkowicie nieruchomy, skulony, nie rusza się przez godziny | To wycofanie, a nie spokój. Zostaw go w spokoju, zachowaj ciszę w pokoju i nie wyciągaj go na siłę. |
| Zwierzak nie jadł przez pierwszy dzień | Normalne. Podaj jedzenie, zabierz po dwudziestu minutach, spróbuj ponownie. |
| Zwierzak nie jadł przez dwa dni, jest osowiały lub wymiotuje | Wizyta u Weterynarza. |
| Luźny stolec w pierwszych dniach | Powszechne. Notuj częstotliwość. Wizyta u Weterynarza, jeśli pojawi się krew, wysiłek, wymioty lub apatia. |
| Kaszel, kichanie, wydzielina z oczu lub nosa | Wizyta u Weterynarza i izolacja od innych zwierzaków. Infekcje schroniskowe inkubują po przyjeździe. |
| Zwierzak zastyga, sztywnieje lub warczy przy jedzeniu, zabawce lub posłaniu | Zatrzymaj się, odejdź i opanuj sytuację. Nie konfrontuj się. Zorganizuj profesjonalną pomoc. |
| Zwierzak ucieka z ogrodu lub wysuwa się z obroży | Nie goń. Obniż sylwetkę, odwróć się bokiem, rozsyp jedzenie na ziemi. Natychmiast powiadom schronisko, bazę danych czipów i lokalne grupy. |
| Zwierzak reaguje gwałtownie lub gryzie | Najpierw zapewnij wszystkim bezpieczeństwo, potem Wizyta u Weterynarza w celu wykluczenia bólu, następnie wykwalifikowany behawiorysta. |
| Zwierzak drapie się, potrząsa głową, kuleje lub traci na Wadze | Weterynarz, nie trener. Problemy fizyczne napędzają zachowanie. |
Co faktycznie dzieje się w ciągu pierwszych dwóch tygodni
Zwierzak przybywający ze schroniska, ulicy, domu tymczasowego lub od poprzedniego Właściciela żył w nieprzewidywalności, a jego organizm funkcjonował w stanie fizjologicznego stresu, by sobie poradzić. Ten system nie wyłącza się w momencie, gdy jego życie się poprawia.
Podczas gdy ten mechanizm wygasa, wiele zwierzaków wycisza się. Śpią, nie eksplorują, pobierają pokarm delikatnie lub wcale, tolerują dotyk, którego później będą odmawiać, i wyglądają na najłatwiejszego zwierzaka na świecie.
To nie jest spokój i to nie jest osobowość zwierzaka. To stan niskiej responsywności, a gdy mija, zwierzak zaczyna testować otoczenie, domagać się rzeczy, reagować na hałasy, które ignorował w zeszłym tygodniu, i zachowywać się jak zwierzę z własnym zdaniem.
To postęp, nawet jeśli wydaje się regresją. Błędem jest odczytywanie cichych dwóch tygodni jako "zaaklimatyzowania" i dokładanie spacerów, wizyt, kawiarni, psich wybiegów i szkoleń dokładnie w momencie, gdy zwierzak zaczyna mieć zdolność do przestraszenia się nimi.
Drugim błędem jest przeciwieństwo: traktowanie każdego nowego zachowania jako dekompresji i czekanie, aż przejdzie. Nasilające się warczenie, pilnowanie zasobów lub jakiekolwiek zachowanie zagrażające komukolwiek wymaga planu teraz, a nie w trzecim miesiącu.
Zasada trzech dni, trzech tygodni i trzech miesięcy, oraz gdzie zawodzi
Heurystyka głosi: trzy dni na przestanie panikowania, trzy tygodnie na pokazanie prawdziwego zachowania, trzy miesiące na poczucie się jak w domu. Jest użyteczna, ponieważ ustawia oczekiwania w kontrze do fantazji, że zwierzak zaaklimatyzuje się w jedno popołudnie.
Zawodzi w trzech aspektach.
Jest traktowana jako harmonogram. Zwierzaki z długotrwałego pobytu w schronisku, zwierzaki z historią lęku i zwierzaki z bardzo odmiennego środowiska mogą potrzebować znacznie więcej czasu, a zwierzak, który jest pewny siebie drugiego dnia, też nie jest zepsuty.
Jest używana do lekceważenia problemów. "To dopiero drugi tydzień" nie jest odpowiedzią na zwierzaka, który ugryzł, nie je lub traci na Wadze.
Całkowicie pomija wymiar medyczny. Część tego, co wygląda na zachowanie adaptacyjne, to ból, infekcja, pasożyty lub zwierzak, który słabo widzi lub słyszy.
Tydzień po tygodniu, w przybliżeniu
Tydzień pierwszy: zabezpieczenie, spokój i Wizyta u weterynarza.
Przygotuj wszystko, zanim zwierzak przyjedzie, a nie po. Jeden cichy pokój lub kącik z posłaniem, do którego zwierzak może wejść, nie będąc zapędzonym w róg, woda i trasa do ogrodu, która nie prowadzi przez ruchliwe miejsce.

Posłanie na podłodze w mało uczęszczanym kącie, własne miski i nic więcej od niego wymagane. Pierwszy tydzień powinien być nudny z założenia.
Żadnych gości. Żadnych psich wybiegów. Żadnych kawiarni. Tylko ogród i cicha ulica, na smyczy, w godzinach, gdy jest spokojnie. Jeśli zwierzak w ogóle nie chce wychodzić, nie zmuszaj go.
Dotykaj tylko tyle, ile musisz. Pozwól zwierzakowi podejść do Ciebie, a nie odwrotnie, i pozwól mu odejść, kiedy chce.
Umów Wizytę u weterynarza na pierwsze dni.
Tydzień drugi: rutyna i przewidywalność.
Karm, wyprowadzaj na spacer, daj odpocząć i spać w mniej więcej tych samych porach każdego dnia. Przewidywalność obniża stres u zwierzęcia, które go nie miało.
Zacznij krótkie, łatwe wyjścia, wybierając ciche trasy zamiast interesujących. Spacer dekompresyjny na długiej lince na cichym polu daje więcej dobrego niż ruchliwy chodnik.
Rozpocznij bardzo krótkie nieobecności: wyjdź z pokoju, wróć, wyjdź z domu na minutę, wróć. Buduj wzorzec, zanim będzie Ci potrzebny, i nigdy nie przechodź z ciągłej obecności do pełnego dnia pracy w jednym kroku.
Tydzień trzeci: zwierzak się pojawia.
Spodziewaj się więcej energii, więcej własnego zdania, więcej testowania granic, a czasem pierwszego pilnowania zasobów, szczekania lub reaktywności. To tydzień, w którym ludzie dzwonią do schroniska, myśląc, że dostali innego zwierzaka.
Zacznij nagradzać to, co chcesz, zamiast korygować to, czego nie chcesz. Rozpoznawanie imienia, przychodzenie na zawołanie w domu i ogrodzie, spokojne leżenie na macie i oddawanie przedmiotów w zamian za coś lepszego.
Tydzień czwarty: struktura.
Teraz wprowadź zajęcia lub trenera, jeśli chcesz, wybierając metodę opartą na nagrodach w małych grupach. Teraz rozpocznij właściwą pracę nad przywołaniem w bezpiecznym obszarze. Teraz poszerzaj świat po trochu.
Medyczna połowa, której nikt nie planuje
Umów Wizytę u weterynarza w pierwszych dniach i weź ze sobą Dokumenty, które otrzymałeś.
Poproś o pełne badanie fizykalne, mając na uwadze poniższe kwestie.
Pasożyty. Historia odrobaczania i zwalczania pcheł jest często niepełna lub nieznana. Zapytaj o badanie kału zamiast zakładać, że wszystko jest w porządku.
Zwierzaki importowane. Zwierzaki przywiezione z innych krajów mogą przenosić choroby rozprzestrzeniane przez kleszcze, meszki i komary, które nie są rutyną w miejscu Twojego zamieszkania i które mogą pojawić się miesiące później. Poinformuj Weterynarza dokładnie, skąd przyjechał zwierzak, ponieważ badania są wykonywane tylko wtedy, gdy ktoś o nich pomyśli.
Infekcja oddechowa. Kaszel nabyty w schronisku inkubuje i pojawia się po przyjeździe, a nie przed.
Ból. Dawne złamania, artretyzm, choroby zębów i uszu są powszechne u zwierzaków z adopcji i wszystkie zmieniają zachowanie. Zwierzak, którego nie można dotykać w okolicach głowy, może mieć bolące ucho, a nie trudną historię.
Oczy i uszy. Zmniejszony wzrok lub słuch wyjaśnia wiele przypadków płochliwości i reaktywności.
Waga i kondycja ciała. Zapisz Wagę w dniu przyjazdu. Oba kierunki mają znaczenie w kolejnych miesiącach.
Status kastracji i wszelkie niedawne operacje. Zapytaj, co zostało zrobione, kiedy i czy szwy są nadal na miejscu.
Biegunka w pierwszym tygodniu jest zazwyczaj związana ze stresem i często mija dzięki łagodnej rutynie, ale krew, wysiłek, wymioty, apatia lub zwierzak, który nie chce pić, zmieniają to w problem wymagający interwencji tego samego dnia.
Karmienie, sen i dwie rzeczy, które po cichu idą źle
Karm w cichym miejscu, obok którego nikt nie przechodzi, zostaw zwierzaka w spokoju podczas jedzenia i nie stój nad miską. Pilnowanie zasobów powstaje szybciej, niż jest leczone.
Kontynuuj podawanie tego samego pokarmu, na którym zwierzak przyjechał, przez pierwszy tydzień lub dwa, a następnie zmieniaj stopniowo przez kilka dni. Zmiana karmy i domu jednocześnie powoduje biegunkę, którą następnie przypisuje się stresowi.
Karm w mało uczęszczanym miejscu, postaw miskę i odejdź. Nie zabieraj miski, by "nauczyć" zwierzaka, że możesz to zrobić, nie dodawaj jedzenia do miski podczas jedzenia jako testu i nie pozwól dzieciom zbliżać się do jedzącego zwierzaka. Zwierzak, który musiał rywalizować o jedzenie, nie potrzebuje dowodu, że zasoby są niestabilne.
Sen jest drugą kwestią. Zwierzaki potrzebują długiego, niezakłóconego odpoczynku, a zwierzaki ze schronisk przyjeżdżają z długiem snu. Niewyspany zwierzak jest płochliwy, wolno się uczy i szybko reaguje gwałtownie.
Chroń go: posłanie w cichym miejscu, żadne dzieci ani inne zwierzaki nie przeszkadzają, nie budź śpiącego zwierzaka, aby kogoś przywitał, i nie oczekuj, że spędzi dzień w środku gospodarstwa domowego. Celuj w nudę w pierwszych dwóch tygodniach, a nie w rozrywkę.
Czytanie zwierzaka, gdy ten jeszcze się ukrywa
Zwierzaki z adopcji komunikują dyskomfort po cichu, a głośne sygnały pojawiają się tylko wtedy, gdy te ciche nie zadziałały.
Szukaj białek oczu widocznych, gdy zwierzak odwraca głowę, oblizywania warg bez obecności jedzenia, ziewania, gdy nie jest zmęczony, nisko opuszczonego lub podwiniętego ogona, uszu do tyłu, utkwionego wzroku, sztywnego ciała lub odchodzenia, za którym następuje podążanie za nim.
Zastyganie jest sygnałem najczęściej źle interpretowanym. Zwierzak, który znieruchomiał, nie jest zrelaksowany. On podejmuje decyzję.
Szanuj wszystkie te sygnały, dając przestrzeń. Za każdym razem, gdy cichy sygnał działa, sprawiasz, że ten głośny jest mniej potrzebny, a dokładnie tak zapobiega się ugryzieniom w pierwszych miesiącach.
Naucz wszystkich w domu jednej zasady: posłanie zwierzaka to miejsce, do którego nikt nie podchodzi. Ani żeby pogłaskać, ani zrobić zdjęcie, ani przesunąć.
Pochodzenie zwierzaka zmienia plan
Zwierzaki z długotrwałego pobytu w schronisku są często przyzwyczajone do hałasu, ale nie znają życia w domu. Schody, szklane drzwi, śliskie podłogi, telewizory i pralki mogą być zupełnie nowe. Trening czystości często wymaga rozpoczęcia od początku, ponieważ zwierzak schroniskowy mógł nie mieć innego wyjścia, jak załatwiać się tam, gdzie spał.
Zwierzaki uliczne, w tym wiele importowanych, są często pewne siebie w kontakcie z innymi zwierzakami i nie przejmują się ruchem ulicznym, ale autentycznie boją się zamknięcia, dotyku i przebywania wewnątrz. Zapewnij im drogi ucieczki i nigdy wcześnie nie zamykaj ich w małych pomieszczeniach.
Zwierzaki oddane przez właścicieli zazwyczaj aklimatyzują się najszybciej, ponieważ wiedzą, jak działają domy, ale przybywają z konkretnymi wyuczonymi wyzwalaczami, a historia, którą otrzymujesz, może być niepełna lub błędna.
Zwierzaki z domu tymczasowego przyjeżdżają z najlepszymi dostępnymi informacjami. Zapytaj opiekuna tymczasowego, jaki faktycznie był zwierzak, czego się bał, jak spał i co pilnował – pytaj konkretnie, a nie ogólnie.
Zapoznawanie z innymi zwierzakami i dziećmi
Rób to późno i powoli. Nie ma nagrody za idealne spotkanie pierwszego dnia.
Dla rezydenta, spotkaj się najpierw na neutralnym gruncie na spacerze, oba na smyczy, bez powitania twarzą w twarz, potem przejdźcie się razem i wróćcie razem do domu. Używaj bramek, oddzielnego karmienia, oddzielnych posłań i oddzielnych przedmiotów o wysokiej wartości przez co najmniej pierwsze tygodnie. Obserwuj stres rezydenta, a także nowoprzybyłego.
Dla kotów, nie wprowadzaj ich twarzą w twarz. Użyj zamkniętych drzwi i zapachu, potem bramki, a następnie nadzorowanego czasu na smyczy. Upewnij się, że kot zawsze ma drogę ucieczki wysoko i kuwetę, do której zwierzak nie ma dostępu.
Dla dzieci, nadzoruj każdą interakcję bez wyjątku, ucz dzieci, aby zostawiały zwierzaka w spokoju, zamiast uczyć zwierzaka, by je tolerował, i ustaw barierę fizyczną wokół miejsca odpoczynku zwierzaka.
Wpis, który czyni Wizytę produktywną
Czego nigdy nie robić
Nie puszczaj zwierzaka ze smyczy zbyt wcześnie. Nie na polu, nie na chwilę, nie dlatego, że wydaje się, że za Tobą podąża.
Nie testuj zwierzaka, zabierając jedzenie, zabawki lub posłanie. Pilnowanie zasobów powstaje w ten sposób.
Nie używaj metod opartych na karaniu, obroży kolczatek ani porad dotyczących "dominacji" wobec zwierzaka, który już się boi. Stłumione ostrzeżenia zamieniają się w ugryzienia bez ostrzeżenia.
Nie zapraszaj wszystkich na spotkanie z nowym zwierzakiem w pierwszych dwóch tygodniach.
Nie zalewaj zwierzaka tym, czego się boi, aby udowodnić, że jest bezpiecznie. Wymuszona ekspozycja bez ucieczki pogarsza lęk i może nauczyć zwierzaka, że tylko agresja kończy sytuację.
Nie omijaj weterynarza, ponieważ schronisko twierdzi, że zwierzak został sprawdzony. Drugie spojrzenie po tygodniu w Twoim domu odkrywa inne rzeczy.
Nie zwlekaj z profesjonalną pomocą w przypadku agresji, mając nadzieję, że rozwiąże się z czasem. Wczesna pomoc behawioralna jest tańsza, szybsza i bezpieczniejsza niż późna.

Celem pierwszego miesiąca nie jest wyszkolony zwierzak. To zwierzak, który głęboko śpi, normalnie je i wybiera bycie w pokoju razem z Tobą.
Mój zwierzak z adopcji był idealny przez dwa tygodnie, a teraz zaczął szczekać, pilnować zasobów i ciągnąć na smyczy. Co poszło nie tak?
Czy powinienem od razu użyć klatki dla mojego zwierzaka z adopcji?
Jak długo zanim będę mógł zostawić zwierzaka samego?
Zwierzak nie chce jeść. Jak długo to za długo?
Kiedy szukać pomocy
Uzyskaj pomoc weterynaryjną w pierwszych dniach jako standard, a tego samego dnia, jeśli zwierzak nie je z innymi objawami, ma krew w stolcu, mocno kaszle, kuleje lub ma jakąkolwiek ranę lub wydzielinę.
Uzyskaj pomoc behawioralną natychmiast w przypadku jakiegokolwiek ugryzienia, warczenia, które eskaluje zamiast cichnąć, pilnowania zasobów, które uniemożliwia człowiekowi bezpieczne poruszanie się, oraz paniki, gdy zostaje sam. Wybierz kogoś, kto pracuje metodami opartymi na nagrodach i kto będzie współpracował z Twoim Weterynarzem, ponieważ ból i zachowanie są często tym samym przypadkiem.
Zadzwoń do schroniska. Dobre schronisko spodziewa się telefonu w trzecim tygodniu, widziało tego zwierzaka w boksach i często ma informacje, które zmieniają to, co zrobisz dalej.
Powiadom bazę danych czipów, schronisko i lokalne grupy w ciągu kilku minut, jeśli zwierzak ucieknie, i nie goń go. Usiądź, obróć się bokiem, rozsyp jedzenie i pozwól mu wrócić do siebie.
My highlights & notes
Artykuł ma charakter edukacyjny i nie zastępuje porady weterynaryjnej. Jeśli zwierzę choruje, skonsultuj się z weterynarzem.
Martwisz się o zwierzę?
AI Peqaboo pomaga śledzić objawy, rozumieć wyniki badań i wiedzieć, kiedy iść do weterynarza.
Pobierz aplikację Peqaboo